Listy niewysłane.

„Nie napiszę listu, nie wyślę mejla ani nawet pocztówki z miejsc, w których znajdę tylko inaczej pachnący kurz i tak samo obce twarze.

Jedyne słowa jakie zostały to już nawet nie opisy scen, które odtwarzałem w głowie tysiące razy, a które nie zostały nigdy rozegrane, nie z moim udziałem. Pisanie o tym to ekshumacja i świętokradztwo w sytuacji, kiedy najpiękniejsze chwile w życiu to te, które się nie wydarzyły. Nie wydarzyliśmy się i tutaj liczba mnoga się na zawsze kończy. Ja to ściany, istnienie oddalone, istnienie odwołane.

Z takiej pozycji nie wypada nawet prosić o pamięć, więc nie pamiętaj. Nie napiszę listu, ale powiedziałem go właśnie w myślach. Mam nadzieję, iż jesteś w dobrym zdrowiu.

Chciałbym podpisać się jako na zawsze oddany, ale z rzeczy wiecznych znam tylko żal, a oddać już od dawna nie mam czego.”

Radek Kolago

Dziura po kuli.

„I potem, dużo później, zostaniesz sam, z dziurą jak po kuli i możesz wlać w tę dziurę bardzo dużo, mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja.”

Jakub Żulczyk

Themaskator