Lektury młodości…

Czasem warto wrócić, w sumie nic się nie zmieniło w ocenie świata mimo, że poszedł on kompletnie na manowce. Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „swój dokładny adres nume niedzielę wieczorem muszę koniecznie przyjść do niej. Niech się pan niczego nie obawia powiedziała u nas w każdą niedzielę schodzi się młodzież. Koledzy brata, moje koleżanki, mamy w domu pianino, radio, patefon... Nie poszedłem. Nie poszedłem też więcej do Irenki. Boso, ale w ostro- gach. Ciapciaki chociaż uważają się za lepszą sferę. Niecharakterne towarzystwo.”

Themaskator