Wszystko co tuczące.
„Na załączonym zdjęciu obciągam tubę słodzonego mleka skondensowanego. Krowa wyobrażona na tej tubce jest chyba najpaskudniejszą grafiką, jaką w mym życiu widziałem, ale mleko wyborne, no po śniadaniu, jak i po obiedzie, jak codziennie, ukochany jogurt wiśniowy Jogobella maxi w opakowaniach po 500 g. Na kolację zjadłem lody z Zielonej Budki i Manhattan oraz Grycan, mieszając je i wzmacniając mlekiem skondensowanym z tuby, bo na moje wyczucie wszystkie są za mało słodkie. W międzyczasie – jak codziennie – piłem kilkakrotnie colę z sokiem grejpfrutowym. Do thrillera z kasety (Banderas z wiecznie niedomytymi włosami i ustami w ryjek – stary produkt braci Wachowskich) zżarłem dwie torebki ukochanych karmelków Werther’s Original. O czym donoszę pełen wyrzutów sumienia.”
Zdzisław Beksiński

Niebo w ogniu.

Szwejk, lustro,burdel, Sanok.
„W moim mieszkaniu wisi w przedpokoju stare i obdrapane lustro. Jest to na 100% lustro z sanockiego burdelu, z którego Szwejk wraz z jednorocznym ochotnikiem Markiem wyciągali oberleutnanta Duba. Na podstawie kilku elementów (naprzeciw gimnazjum, drewniane schody etc.) ustaliłem, że dom ten należał do mego dziadka a potem ojca, a na końcu przez pewien czas do mnie i na piętrze przed wojną było tzw. kasyno oficerskie. Tam więc musiał być w czasie pierwszej wojny ten burdel i stamtąd pochodzi lustro. Za czasów Gierka udzielałem nawet wywiadu do radia i na zapytanie, czym zajmowała się moja rodzina, odpowiedziałem, że mieliśmy duży burdel w Sanoku, co jednak realizatorzy wycieli.”
Zdzisław Beksiński

Wyłącznie branie.
„Odruchom określanym jako desygnaty miłości, przypisać można znaczenie diametralnie przeciwne i wydaje mi się, iż jest to interpretacja właściwsza od interpretacji, z jaką spotykamy się na co dzień. Istoty żywe nastawiane są po prostu wyłącznie na branie, a nie na dawanie. Kontakt z drugim osobnikiem to podjeżdżanie do stacji benzynowej. Jesteśmy albo na niedoborze paliwa, albo jesteś my w konkretnej sytuacji właśnie stacją benzynową i nasze odruchy mówią prawdę, a nasze wyobrażenia kłamią.”
Zdzisław Beksiński

