Moon hunting!

Korzystając z ciepłego wieczoru wybrałem się ze szkiełkiem na polowanie. Pewien obiekt przykuwa od kilku dni moją jak i pewnie Waszą uwagę. Też tak ładnie go widać? Wiatr, Sting z głośników z numerem Moon Over Bourbon Street I zabawa z czasem naświetlania oraz ISO 🙂 Znacie lepszy sposób na ten wieczór? 😉 Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek, bo stojąc w bocznej, ciemnej uliczce wzbudziłem zainteresowanie dwóch panów w srebrnym Alfa Romeo, którzy najpierw przebadali mnie na obecność % a później substancji psychoaktywnych. W sumie to im się nie dziwię, kto normalny po nocy fotografuje księżyc zamiast siedzieć w domu i pić piwo przepalając skrętem? Na szczęście dobrze się skończyło a pan policjant podał mi maila, żebym mu wysłał foty. Nie wyślę mu – kanalia jestem 😉 Udanego wieczoru!

https://goo.gl/photos/LBMTDRayEkABWTyF8

Opadłe liście.

Przejść przez świat i przestrzeń
które stworzył Nikt i nie dla ciebie
nawet jeżeli twe imię i doświadczenie mają jakąś wartość
nawet jeżeli litery Boga nie płoną razem z korą brzozową
nikt ich nigdy nie będzie czytał
obudzony rano odkrywasz
że twoje ślady są już pokryte przez opadłe liście
i że znów zapomniałeś
przed chwilą ujrzany sen

Jaan Kaplinski

PS: Fota = wyjazd z Kietlic.

Taka tam fraszka…

Tak strasznie żal mi tych wszystkich chwil,
Na drodze pod słońcem, gdzie wzruszenia krzyk,
Miast stać się morzem, złączeniem rzek,
Ginie jak ptak, w ogniu naszych,
Samotnych serc.

Stare dusze tak ponoć mają,
Za dużo czują, zbyt wiele znają,
Kolejne liście rysuje Jej ołówek,
Czas już odetchnąć od tych wędrówek.

Gdziekolwiek pójdziesz, spotkasz to samo
Zgubionych ludzi co wciąż szukają,
Złączenia rzek w zatoce Bliskich Serc.

Na mnie czas…na Ciebie tez,
To co zostanie to zwiędły bez,
W starym flakonie marzeń,
Tak…kiepski to czas,
dla ciepłych skojarzeń.

Nobody18

Themaskator