Ten plakat pojawiał się wielokrotnie w czasach początków fejsbuka na stronach prowadzonych przez egzaltowane nastolatki, najczęściej okraszony jakimś cytatem dotyczącym niespełnionej miłości itp. Obraz ten na tyle mnie zafrapował, że zacząłem szukać jego historii, tym bardziej, że dziś oglądając po raz tysięczny Polskie Drogi zauważyłem, że wiesza go na ścianie filmowy, krakowski fotograf Białas w czasie gdy Władek Niwiński przychodzi sobie zrobić zdjęcie do lewych, okupacyjnych dokumentów.
