Opadłe liście.

Przejść przez świat i przestrzeń
które stworzył Nikt i nie dla ciebie
nawet jeżeli twe imię i doświadczenie mają jakąś wartość
nawet jeżeli litery Boga nie płoną razem z korą brzozową
nikt ich nigdy nie będzie czytał
obudzony rano odkrywasz
że twoje ślady są już pokryte przez opadłe liście
i że znów zapomniałeś
przed chwilą ujrzany sen

Jaan Kaplinski

PS: Fota = wyjazd z Kietlic.

Taka tam fraszka…

Tak strasznie żal mi tych wszystkich chwil,
Na drodze pod słońcem, gdzie wzruszenia krzyk,
Miast stać się morzem, złączeniem rzek,
Ginie jak ptak, w ogniu naszych,
Samotnych serc.

Stare dusze tak ponoć mają,
Za dużo czują, zbyt wiele znają,
Kolejne liście rysuje Jej ołówek,
Czas już odetchnąć od tych wędrówek.

Gdziekolwiek pójdziesz, spotkasz to samo
Zgubionych ludzi co wciąż szukają,
Złączenia rzek w zatoce Bliskich Serc.

Na mnie czas…na Ciebie tez,
To co zostanie to zwiędły bez,
W starym flakonie marzeń,
Tak…kiepski to czas,
dla ciepłych skojarzeń.

Nobody18

Sieć pełna dziur.

„Prawdziwy świat istnieje poza naszymi myślami oraz pojęciami; postrzegamy go poprzez sieć własnych pragnień jako podzielony na przyjemność i ból, na to, co właściwe i niewłaściwe, wewnętrzne i zewnętrzne. Aby ujrzeć wszechświat takim, jakim jest, musisz wyjść poza tę sieć. Nie jest to trudne, gdyż sieć jest pełna dziur. ”

Nisargadatta Maharaj

nisa

Miśki nasze kochane.

Dziś troszkę o nas, jako produktach świata, gdzie prawie 40% braci moich kochanych wychowuje się bez męskiego wzorca, co w znakomity sposób rzutuje na to co owych delikwentów spotyka po opuszczeniu wygodnego zapiecka u mamy 🙂 Zacznijmy może od tego, ze sam jestem „lekarzem” w pewnym sensie i czerpię sporo z wzorców, które za chwilę opiszę, nie mniej jednak dzięki uporowi i sięganiu źródeł na dzień dzisiejszy uważam, że mam z głowy 90% problemów, które spotykają ekstremalne wersje protez życiowych w postaci tego co nas otacza z męskiej strony. Skąd takie wnioski? Otóż zacznijmy od tego, że każdy człowiek chcący pomóc innemu cierpiącemu człowiekowi płci przeciwnej ucieka jakby na drugą stronę lustra problemów, które go samego dotyczą. Powiem więcej, wszelkie objawy altruizmu takiego jak przesadna opieka nad zwierzętami (vide pani Villas) także swoje źródło ma w problemach istniejących w nas samych. Tematu biednych piesków i kotków na razie nie poruszę, bo uważam że nie wszyscy są nań gotowi a widząc lincz jaki się dokonał na przykład na Piotrku Kuryło jakiś czas temu, wolę się do tego lepiej przygotować.

Wracając do głównego wątku to pani uparcie kochająca i prostująca alkoholików, wykolejeńców, narkomanów, sama w dzieciństwie bądź w czasie dorastania miała problem z tym tematem, albo w postaci niewłaściwego wzorca, albo we własnej osobie. Podobnie facet brnący w kobiety typu BPD, szuka w nich podświadomie kogoś do podziału bólu odrzucenia. Ta wersja to akurat ja, z tym że mechanizm powstania tego zjawiska u mnie jest inny, nie związany z dzieciństwem, tylko z dorastaniem i otoczeniem, w którym się ono odbywało, a także pewnymi okolicznościami, które w fazie kształtowania się zachowań odpowiedzialnych za relacje uległy wypaczeniom z powodów nazwijmy to niezależnych od kogokolwiek. Tak jak facet, któremu na skutek wypadku obcina nogi na torach, tak ja ani nikt bliski nie miał wpływu na pewne fakty. Dość tej samojebki, idźmy w mechanizmy 😉
Czytaj dalej „Miśki nasze kochane.”

Themaskator