Zwykło się mówić, że do owoców morza najlepszym wyborem jest wino białe. Krewetki jednak mają niezwykłą zdolność „przystosowania się do środowiska” i przechodzą smakiem napoju, w którym się duszą na patelni. Jeśli na patelnię dolewamy wino białe – do dania podawać należy wino białe, jeśli wino o podwyższonej słodyczy – podajemy najlepiej białe półsłodkie. Zdecydowałem się na wino różowe z kilku powodów. Po pierwsze potrawa jest z dodatkiem różowego wina. Po drugie kolorystyka.Po trzecie niuans smakowy – wino, które wybrałem jest wytrawne, ma ciekawy „różowy” posmak i współgra ze świeżością kiełków.Kompozycja okazała się strzałem w dziesiątkę i z pewnością jeszcze nie raz do niej wrócimy, zwłaszcza w ciepłe, wiosenne i letnie dni.
Iodine.
Gdzie byś nie dotknął.
„Wszystko mnie boli. Gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz mnie.”
Edward Stachura

Marcin Świetlicki – Ty.

Dobre uczynki.
„Przed każdym dobrym uczuciem człowieka trzeba klękać jak przed świętością, jak przed gwiazdą. Ochraniać ją, nieść jak światło, a jeśli jest tego chociaż iskierka, to dmuchać aż do utraty tchu. Ludzie mają dziś mało czasu na wielkie uczucia; zrywają się rano, chłepczą swoje zupki w barach mlecznych, tłoczą w tramwajach, kupują w domach towarowych tandetne meble na raty, kłócą się z konduktorami o pięć groszy i tak dalej. Klękać – powiedział – klękać. Życie nie daje żadnych gwarancji na przyszłość. Każdemu który mówi: „Zostaw to, za parę lat przyjdzie co innego” powinno się pluć w gębę. Co przyjdzie? Kiedy przyjdzie? Każde szczęście przychodzi złą drogą.”

