Dzikie stworzenia.

„Nie wolno kochać dzikich stworzeń…nie można oddawać serca dzikim stworzeniom: Im bardziej się je kocha, tym silniejsze się stają. Mają siłę, żeby uciec do lasu albo polecieć na drzewo. A wreszcie wzlatują pod niebo. I tak właśnie to się kończy panie Bell. Jeżeli pokocha pan dzikie stworzenie, już zawsze będzie się pan wpatrywał w niebo.”

Truman Capote

Największy drapieżnik.

„Smutna refleksja. Wszędzie, gdzie wkracza człowiek, ten największy drapieżnik z drapieżnych, pogwałcone zostaje prawo natury, narzucone prawo silniejszego, prawo życia i śmierci – którego nikt nam nie dał i z którego nam oprócz chwilowej przyjemności czy satysfakcji nic nie przyjdzie. Gong na śniadanie – czas kończyć filozofię”

Marian Łoziński

Samotne wieczory.

„Wieczory też samotnie spędzał. Przez dzień cały zmęczony udawaniem swobody, z rozkoszą kładł maskę na stronę, gdy się znalazł w swym cichym pokoju. Wówczas siadywał godzinami bez ruchu, z oczami utkwionymi w próżnię, zmęczony i słaby, jak po śmiertelnej chorobie”

Maria Rodziewiczówna

Kornik i śmierć.

„A jednak smutek i chłód już między nimi pozostał. On już wiary nie miał, ona wspominała inne, świeższe wrażenia. słów im brakło, szczere wyjaśnienie było niemożliwym.

Odszedł, nie mogąc zagłuszyć cichego a upartego głosu, który mu w duszy szeptał; nie ma, nie ma, nie ma! Był to jakby szmer drobnego robaczka co zdrowe drzewo toczy na próchno. Apatycznie, niedbale wziął się do pracy. Nic go nie bawiło, ani zajmowało – nic też nie martwiło. Czuł, że śmierć idzie, nieodwołana”

Maria Rodziewiczówna

Themaskator