Współczesne zdziczenie.

Przez polskiego redpilla przetoczyła się fala oburzenia w związku z reklamą pewnej firmy, która przytacza statystyki wg których 84% kobiet było molestowanych w miejscu publicznym. Pominę już jakość tych badań i skojarzenia kobiet z molestowaniem, bo okazuje się, że jak dla żartu zagaduję panią w sklepie to ona myśli, że ją podrywam 😉 a skupię się na meritum. Będzie krótko, jednym zdaniem, no może dwoma.

Reklama spełniła swoją rolę, gada się, nazwa firmy pada w tysiącach kanałów na tubce, pejsbukach, instagramach i innych gównach, jakie będzie miała skutki społeczne ta kampania to już drogich pań, które za nią stoją nie interesuje, liczy się skuteczność.

Etyka w biznesie i społeczna odpowiedzialność biznesu – te dwa przedmioty powinny być warunkiem zaliczenia na każdych studiach managerskich czy ekonomicznych.

Tyle

Rafał

Dojrzałość według stada :)

Było już ale dawno 🙂 Przejawia się tym, że porzucasz własne marzenia i zaczynasz zanurzać się w we własne możliwości. Innymi słowy – chciałbyś ujeżdżać Porsche a masz Hundaja, chciałbyś spać z modelką a śpisz z otyłą albo starszą kobietą, chciałbyś spędzać czas na riwierze a spędzasz go w Mielnie. I teraz tak – jeśli się denerwujesz, że starasz się ze wszystkich sił a nie dostajesz nic ponad to co wyznaczyła ci ścieżka genetyczna to wg większości homo podobno sapiens jesteś niedojrzały. xD Musisz się wziąć za siebie i podnieść swoją atrakcyjność względnie zaakceptować swoje możliwości, tylko że….to nic nie zmieni, bo i tak nie przeskoczysz własnych granic. Chętnie bym podjął z kimś dyskusję na ten temat ale nie ma z kim, bo albo kasowanie komentarzy, albo ban, albo wreszcie jałowa dyskusja na zasadzie taki jest świat.

Akceptacja jest dobra dla przegranych i to nie truizm tylko fakt a już rozpatrywanie „co ja mogłem” i z czego zrezygnowałem to domena pajaców, którzy na siłę chcą udowodnić, że mieli jakieś opcje tylko z nich zrezygnowali bo woleli „dojrzałość” i dlatego związali się z sąsiadką z drugiej klatki a nie z miss Wielkopolski. 😀 Mało tego, są przyjaciółmi do dziś. xD

I teraz wjeżdża na białym koniu atrakcyjna Julka, która cierpi na nadmiar atencji i mówi ci, że masz przestać się interesować tym co kogo z kim i tak dalej! No jasne, bo uświadomienie sobie pewnych mechanizmów, np tych, że ktoś nie spotyka się z tobą dla twojej zajebistości tylko fajnego tyłka jest bolesne.

Można by na ten temat książkę napisać, tylko co to zmieni, jeśli bambiniści nadal będąc karmić kotki i wpieprzać schabowe bo to oznacza „dojrzałość”?

Tyle na dziś

Kwaśna beka, że człowiek musi w czymś takim egzystować w oczekiwaniu na nicość.

Rafał

 

 

 

Talent jest wszystkim.

Czemu? Bo wszystko co doczesne zginie a talent albo jego pochodne zostaną, przynajmniej na jakiś czas, może nie na tak długi jak w przypadku mistrza Beksińskiego ale zawsze. Ile ja bym dał, aby mieć jakikolwiek talent, aby upuścić ciśnienie? Ech jak łatwiej jest żyć, gdy człowiek może wyrazić się zewnętrznie a ludzie to docenią, zrozumieją lub chociaż będą chcieli to zrobić. Nie da się tego wycenić materialnie…W każdym razie, jeśli miałeś jakiś talent, który doceniali ludzie i go zmarnowałeś to jesteś zerem xD Tak. Można przegrać majątek w kasynie ale to jest nic wobec zmarnowania talentu.

Niemal wszystkie ideały, którymi napędzają się zwykli ludzie są śmieszne :)

Ten wpis to jedno wielkie xD, bo jak można żyć ładując się wizją konsumpcji, ego, czy też wiary? Niestety 90% społeczeństwa żyje właśnie w ten beznadziejny sposób. Hahahaha, z kamerą wśród zwierząt. Najprostszym sposobem na poprawienie sobie humoru jest wizja przewagi nad stadem, w wersji hard jest ona utajniana, czyli udajemy skromnych ale w rzeczywistości traktujemy plebs jak bydło. Najlepsze jest to, że oni to kupują. Inna, mniej wyrafinowana to przewaga finansowa, czyli sukces ekonomiczny stanowi o mojej wartości. Tutaj jest pole do popisu dla co najmniej połowy homo podobno sapiens na ziemi, tej ziemi a jego synonimem jest prywatny samolot albo w kartoflanej  limuzyna „premium” czy domek pod miastem xD. No i ostatnia opcja to pozorny altruizm, czyli jeśli nie potrafisz się wpasować w wyścig szczurów to próbujesz być uduchowiony i pomagać wszystkim bo to nadaje ci wewnętrzną wartość.

Ale beka – tymczasem mamy nowy Lazy Square, co prawda odniesienie stricte do Rosji ale przy odrobinie wyobraźni można to rozwinąć na całość. Jak żyć, kiedy człowiek widzi te debilne schematy na każdym rogu? xD

Fizyczne piękno jest jedynym łącznikiem między piekłem a niebem na ziemi.

Przy czym dostęp do niego jest mocno limitowany. Jeśli rodzisz się z odpowiednim wsadem genetycznym to nawet nie zauważysz tego fenomenu, jednak jeżeli zmaterializujesz się pełen braków nieakceptowalnych przez homo sapiens to masz dwie drogi. Albo do końca przeklinając życie będziesz pruł sobie żyły próbując zasypać głód deficytów porównywalny z silnym pragnieniem starając się o atencję atrakcyjnych genetycznie ludzi, albo zrozumiesz, że nie masz szans i wylądujesz na dworcu znajdując spokój i namiastkę szczęścia w oazie izolacji od stada. I żadne pieniądze tego nie zmienią, bowiem wakacje na Zanzibarze z siostrą nic nie wnoszą w stosunku do wakacji w Mielnie z kobietą, która naprawdę do ciebie lgnie. Miałem to nieszczęście poznać na krótko ten stan, nawet parę razy. Czemu nieszczęście? To proste  – nie dawajcie nam namiastki nieba, po to, aby za chwilę zepchnąć nas do piekła.

Czytaj dalej „Fizyczne piękno jest jedynym łącznikiem między piekłem a niebem na ziemi.”

Themaskator